Facebook

Różne

27.08.2011Hightseat

Tagi: architektura, budynek, design, inspiracje

Przenosimy się do Timisoary w Rumunii, aby podziwiać inspirujący i bardzo nowatorski projekt. Sedno Hightseat tkwi w tym, że nie jest to budynek mieszkalny, ani żadna budowla o przeznaczeniu kulturowych.

Hightseat

W praktyce najlepszym określenie dla tej struktury jest "swobodny, autoteliczny wytwór kreatywności architektów". Za tym dość tajemniczym i rozwlekłym opisem kryje się kilkupoziomowa struktura, w której można usiąść wejść na sam szczyt, popatrzeć na miasto i wyjść. Może ten opis nie jest zbyt zachęcający, lecz pierwsze spojrzenie pokazuje, że nie wolno przejść obojętnie obok tego miejsca.

Hightseat

Całość przypomina wyglądem zbiorowisko różnej wielkości zawiasów i zaczepów. Tworzą one jednolitą, kanciastą całość, która została wciśnięta w otaczające drzewa. Wszystkie elementy wykonane zostały ze stali. Co ciekawe same drzewa są obecne w strukturze. Wyłaniają się z bocznych ścian i ukazują swoje zielone liście. Hightseat to nowy paradygmat.

Hightseat

Budynek, który czerpie pełnymi garściami z industrialnej estetyki. Jego fasada prezentuje się niesamowicie i pasuje bardziej do Nowego Jorku niż do Timisoary. Nasuwa się myśl, że projektantom zależało aby dzięki tej strukturze wyróżnić Timisoarę i zmienić sposób jej postrzegania.
Podsumowując, jeśli rozważaliście podróż do Rumunii to mamy dla Was miejsce, które winniście obowiązkowo odwiedzić. Zachęcamy do wejścia na sam szczyt!

Via inhabitat.com

Autor: tomek


Galeria

Komentarze

Aby móc uczestniczyć w dyskusji musisz się zalogować

Zaloguj się

do góry